Ostropest plamisty – oszustwo czy ratunek dla wątroby?

Ostropest plamisty (silybium marianum, gaertn) zobacz co na jego temat pisze literatura zielarska:

 

 CIEKAWOSTKA 

Ostropest plamisty (Silybum marianum (L.) Gaertn) to jedno z ziół najdłużej wykorzystywanych w leczeniu niekonwencjonalnym.

 

 Często można spotkać się również z nazwą „oset mleczny”, która wzięła się stąd, że ucięte bądź ułamane gałęzie rośliny wypuszczają mleczną ciecz.

 

 Jej łacińska nazwa nawiązuje do Marii Panny, ponieważ w okresie średniowiecza poznano dokładniej właściwości tej rośliny i zaczęto częściej wykorzystywać. Przez setki lat był używany jako antidotum na zatrucia grzybami.

 

 NIGDY NIE KUPUJ GOTOWYCH ZMIELONYCH LUB SPROSZKOWANYCH NASION OSTROPESTU PLAMISTEGO! – LECZNICZE SUBSTANCJE SZYBKO SIĘ UTLENIAJĄ I PO KILKU GODZINACH OD ZMIELENIA NIE NADAJE SIĘ DO CELÓW LECZNICZYCH

 

 

 KIEDY WARTO STOSOWAĆ?


 Nadużywanie alkoholu i papierosów


 Wysoki poziom cholesterolu


 Choroby wątroby 
(zapalenie, marskość, zwyrodnienie, osłabienie)


 Długie i obfite miesiączki


 Obrzęki kończyn dolnych


 Problemy z trawieniem


 Stany zapalne i problemy skórne

 

Całość dostępna tylko dla członków szkółki zielarskiej portalu Fitoterapia.pl

Roczna opłata członkowska 30zł

Dostęp do ponad 100 artykułów o ziołach

Kup teraz
3/3

 

 

 AKTYWNE SKŁADNIKI

 Białka (25-30%), olej (20-30%) – cenny, bo zawierający wartościowe kwasy – olejowy i linolowy.


 Sylimaryna
 (stężenie ok. 2-3%) – to zestaw flawonolignanów (sylibininy, izosylibiny, 
sylikrystyny, sylidianiny), która wspiera trawienie, działa żółciopędnie i przeciwzapalnie oraz pomaga w usuwaniu toksyn. Jest najważniejszym aktywnym składnikiem ostropestu regenerującym wątrobę.


 Flawonoidy 
(takie jak: kwercetyna, apigenina, luteolina, naringenina, eriodictiol taxifolina) 
odpowiadające za ochronę przed atakami wirusów, bakterii i grzybów, działają przeciwrakowo.


 Fitosterole
 (jak kampesterol, stigmasterol, beta-sitosterol) – tzw. dobry cholesterol, 
obniżający działanie i stężenie tego “złego” LDL.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o